ZNAJDŹ FIRMĘ
ZNAJDŹ
KURSY WALUT
| Kursy NBP z 18-05-2012 | |||
|---|---|---|---|
| waluta | skup | sprz. | |
| USD | 3.3912 | 3.4598 | ![]() |
| EUR | 4.3038 | 4.3908 | ![]() |
| CHF | 3.5834 | 3.6558 | ![]() |
| GBP | 5.3597 | 5.4679 | ![]() |
![]() | |||
| noclegi zakopane | |||
LOGOWANIE
NEWSLETTER
| OKIEM EKSPERTA - Prognozy |
|
Czy dewaluacja złotówki kilkanaście lat wstecz pomogła nam stać się bardziej konkurencyjną gospodarką w Europie. Czy podział Europy na niby lepszych i niby gorszych jest związany z euro czy z utrzymaniem eurobiurokracji i dyktatu...za wszelką cenę? Jeden zinternautów napisał: "W UE rozwiązuje się problemy pogłębiając integrację i uchwalając nowy Traktat. Pamiętacie blok sowiecki, tam też tak robiono. UE najlepiej funkcjonowała gdy była EWG. Europejskimi Współnotami Gospodarczymi a nie tworem pragnącym zostać Superpaństwem. W czasach EWG istniałały państwa narodowe, współnoty i narodowe waluty takie jak marka niemiecka czy frank. Gospodarki krajowe były dzięki temu bardziej konkurencyjne oraz innowacyjne, natomiast UE to taki zgnuśniały i niemrawy twór. Powróćmy do koncepcji EWG!!". To mogą być prorocze słowa i tu już niedługo. I na konie jeszcze jeden cytat: "Kiedyś wyszydzano Jana Rokitę za hasło „Nicea albo śmierć!”, rzucone z trybuny sejmowej, w proteście przeciw niekorzystnym dla Polski, planom zmiany zasad głosowania w Radzie Europy. Teraz bez żenady robi się ludziom wodę z mózgu bardzo podobną retoryką. Federacja albo śmierć! zdają się krzyczeć Angela Merkel i Nikola Sarkozi. Federacja albo śmierć! wtóruje im Donald Tusk!". Więcej na ten temat w artykule : http://hipokryteja.salon24.pl/369906,federacja-albo-smierc P.S. Według ostatniego badania opinii publicznej w Niemczech zrobionym dla tygodnika Focus, ponad 65% Niemców uważa, że wprowadznie euro zamiast marki było złym pomysłem, a w tym samym czasie ponad 59% Polaków nie chce wprowadzeni euro i prawie 63% Czechów jest abolutnie przeciwko euro.
|









Cytat: "Sama idea wspólnej waluty nie jest błędna. To wadliwe wykonanie tego pomysłu przez polityków doprowadziło do kryzysu"- mówi Jacques Delors, twórca i wielki orędownik euro. No coż lepiej późno niż wcale przyznać, że system jest ba
rdzo niedoskonały, ale zarządzanie było jeszcze gorsze. Pan Delors mówił również o centralnym urzędzie, którego zbrakło, ale dorosłym Polakom "centralny urząd" jak Komitet Centralny chyba kojarzy się jednoznacznie i to z kumuną, czyż nie - strach się bać. Czy zatem Polska może wyjść obronną ręką nie wchodząc na "tonący okręt" jakim wydaje się być strefa euro? Dla przykładu, kraj porównywalny z Polską - Hiszpania, jedna z największych godpodarek Europy, również ze strefy euro zanotowała największy odsetek bezrobotnych od 15 lat czyli 21,5 proc, jednym słowem 4.5 mln ludzi nie ma pracy, czy kiedykolwiek ją znajdzie?.