Get Adobe Flash player

LOGOWANIE

NEWSLETTER

Nazwa:

Email:

PDF Drukuj Email
Motoryzacyjny zastój
OKIEM EKSPERTA - Prognozy

Branża motoryzacyjna, generalnie rzecz ujmując, jest lokomotywą wzrostu gospodarczego, ze względu na to, że jedno miejsce pracy w tej branży tworzy nawet 6 miejsc pracy w branżach pokrewnych, np. w usługach, u dostawców części, przemyśle paliwowym, czy akcesoriach samochodowych.

W Europie i USA branża ta była mocno stymulowna dodatkowymi zachętami od początku kryzysu w latach 2008/2009 - to już się kończy, a  zaczyna się ostry zjazd w dół popytu, ostatnio nawet o 15%.

Cytat: "Branża motoryzacyjna jest w Polsce jednym z kluczowych sektorów zarówno pod względem zatrudnienia i produkcji, jak i udziału w eksporcie. Polska jest jednym z największych producentów samochodów, części i podzespołów motoryzacyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej. Zniesienie programu stymulacyjnego już wpłynęło na wskaźniki związane z produkcją samochodów".

Jak zapewne Państwo wiecie, w każdym samochodzie osobowym są szyby (czasami tez szyberdach), które mogą stanowić nawet 8 m2 szkła: hartowanegi i laminowanego razem wzięte. Szkło stanowi zatem istotny element wyposażenia i wyglądu każdego nowoczesnego pojazdu. Jeżeli zatem ten spadek popytu, który eksperci szacują nawet na 30% w skali Europy, stałby się faktem, nasza branża samochodowa (Opel, Fiat, Lancia, VW) mocna uciepiałaby. De facto już są planowane zwolenienia. Warto może dodać, że w Polsce produkuje się wiele części samochodowych (silniki, elementy z tworzyw, wiązki elektryczne, skrzynie biegów, fotele) i...szyby samochodowe, np. przez tak renopmowane firmy jak Pilkington, czy Saint Gobain. W związku z pozwyższym należy liczyć się, że spowolnienie w tej branży,  o której mowa, spowoduje wzrost bezrobocia równiez wśród dostawców komponentów i akcesoriów. Nic nie wskazuje na to, żeby było inaczej, a dane sprzedaży potwierdzają tę smutną tezę.

Już w czerwcu b.r. takie marki jak: Fiat, Ford i Toyota straciły najwięcej klientów i zanotowały największy spadek sprzedaży nowych aut. Zmniejszony popyt na samochody w Europie to efekt wycofywania rządowych programów złomowania aut.

Więcej na ten temat:http://biznes.interia.pl/praca/news/beda-zwolnienia-w-branzy-ktora-miala-byc-lokomotywa-postepu,1676981